Kontynuując podróż na południe, docieramy do miejsca, które jest prawdziwym ucieleśnieniem omańskiego raju - legendarnym Wadi Shab (Dolina Między Skałami). To jeden z najsłynniejszych i najbardziej malowniczych kanionów w całym Sułtanacie, gdzie surowa, pustynna potęga gór styka się z bujną roślinnością i krystaliczną, słodką wodą.
Nasza przygoda zaczyna się u ujścia wadi do Morza Arabskiego. Zostawiamy samochód na parkingu pod monumentalnym wiaduktem i po uiszczeniu opłaty wstępnej wsiadamy do niewielkiej, tradycyjnej łódki motorowej. Krótka, kilkuminutowa przeprawa przez szerokie rozwisko turkusowej wody na drugi brzeg rzeki jest niczym przekroczenie niewidzialnej granicy - zostawiamy za sobą cywilizację i wkraczamy w zgoła inny, baśniowy świat.
Ruszamy w pieszy trekking w głąb węższego potężnego wąwozu. Ścieżka prowadzi nas wzdłuż pionowych, pomarańczowo-czerwonych ścian skalnych, pnących się na setki metrów w górę. Z każdym krokiem krajobraz staje się coraz bardziej dziewiczy: mijamy soczyście zielone gaje palmowe, małe plantacje bananowców oraz tradycyjne kanały nawadniające falaj.
W miarę jak kanion się zwęża, ścieżka ustępuje miejsca naturze. Idziemy w górę koryta, brodząc co jakiś czas w przyjemnie chłodnej, absolutnie krystalicznej wodzie, która mieni się odcieniami od szmaragdu po głęboki turkus. Wokół panuje niezwykły spokój, przerywany jedynie szumem wody odbijającym się od potężnych skał.
Największa tajemnica Wadi Shab czeka na samym końcu szlaku. Aby do niej dotrzeć, trzeba wpław pokonać ciąg głębokich basenów skalnych i przecisnąć się przez wąską, kilkudziesięciocentymetrową szczelinę w skale (często ze spoczywającą na powierzchni wody głową). Za nią otwiera się ukryta jaskinia z potężnym, huczącym wodospadem, po którym można wspinać się po zawieszonej lina. Woda wypływająca z górskich źródeł w Wadi Shab od stuleci zaopatruje w słodką wodę okoliczne wioski. Omański system Aflaj (wpisany na listę UNESCO) wykorzystuje grawitację, by kierować ten cenny zasób na poletka uprawne bez użycia pomp.
Wędrowanie wzdłuż krystalicznego strumienia osłoniętego gigantycznymi skałami to jedno z najbardziej porywających, zmysłowych doświadczeń całej naszej wyprawy.