Geoblog.pl    ciesielka    Podróże    Dominikana    Zderzenie z turystyczną maszyną
Zwiń mapę
2026
15
lut

Zderzenie z turystyczną maszyną

 
Dominikana
Dominikana, Punta Cana
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 10460 km
 
Nasza pętla domknęła się w miejscu, które dla większości jest symbolem Dominikany, a dla nas stało się największym rozczarowaniem wyprawy. Punta Cana. Po dzikich plażach Miches, spokoju Rio San Juan i klimacie Las Terrenas, wjechaliśmy w świat, który kompletnie do nas nie przemówił.

Kiedy dotarliśmy na miejsce, niebo znowu zapłakało, co idealnie wpasowało się w nasz nastrój. Spacer po Punta Cana tylko utwierdził nas w przekonaniu, że to nie są nasze klimaty:

Większość wybrzeża jest zagarnięta przez gigantyczne hotele typu all-inclusive. Znalezienie swobodnego dojścia do wody graniczy z cudem.

Szukaliśmy małych, lokalnych barów z bachatą i stolikiem na piasku. Zamiast tego znaleźliśmy komercyjny tłok, sieciówki i restauracje, w których bez rezerwacji nie było czego szukać. To miejsce wydaje się być odcięte od prawdziwej dominikańskiej codzienności, którą tak pokochaliśmy w trasie.

Ostatni poranek spędziliśmy leniwie, nadrabiając zaległości w spaniu – jedyny plus pobytu w tym miejscu. Potem już tylko krótka trasa na lotnisko i pożegnanie z naszym wiernym samochodem, który przewiózł nas przez góry, błoto i dżungle.

Przy zwrocie auta czekała nas niespodzianka – doliczono nam opłatę za sprzątanie. Powód? Piasek w środku. Na wyspie, która składa się głównie z piasku, wydaje się to kuriozalne, ale to klasyczna zagrywka w tak komercyjnych punktach. Warto mieć to na uwadze, oddając auto w Punta Cana.

Gdy siedzieliśmy w samolocie, patrząc na znikający w dole ląd, wiedzieliśmy jedno: absolutnie tak! Choć Punta Cana nas zawiodła, to tysiąc kilometrów, które pokonaliśmy wcześniej, pokazało nam kraj pełen życia, kontrastów, uśmiechniętych ludzi i niesamowitej natury.

Wyjeżdżamy z bagażem pełnym wspomnień, paroma siniakami z Damajagua, brakiem drona, ale z absolutną pewnością, że prawdziwa Dominikana zaczyna się tam, gdzie kończy się zasięg hotelowego Wi-Fi.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (12)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
ciesielka

KZPS C.
zwiedzili 41% świata (82 państwa)
Zasoby: 1173 wpisy1173 1236 komentarzy1236 12529 zdjęć12529 18 plików multimedialnych18
 
Nasze podróżewięcej
05.02.2026 - 16.02.2026
 
 
07.12.2025 - 16.12.2025
 
 
01.11.2025 - 12.11.2025