Geoblog.pl    ciesielka    Podróże    Dominikana    Wielka wanna Karaibów i puls dominikańskiej ulicy
Zwiń mapę
2026
08
lut

Wielka wanna Karaibów i puls dominikańskiej ulicy

 
Dominikana
Dominikana, Boca Chica
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 9854 km
 
Boca Chica to miejsce, które wzbudza skrajne emocje – od uwielbienia po lekkie oszołomienie. To najbliższa plaża stolicy (Santo Domingo), co sprawia, że w weekendy zamienia się w jedną wielką, głośną i niesamowicie kolorową imprezę pod gołym niebem.

Jeśli szukacie ciszy i samotności, w Boca Chica ich nie znajdziecie. Ale jeśli chcecie zobaczyć, jak bawią się Dominikańczycy, trafiliście w dziesiątkę! To miejsce to fascynujący miks turystycznego kurortu i ulubionego kąpieliska mieszkańców stolicy.

Boca Chica słynie z niezwykłego ukształtowania terenu. Szeroka zatoka jest chroniona przez wielką rafę koralową, która działa jak naturalny falochron. Efekt? Woda jest tu spokojna jak w basenie, krystalicznie czysta i tak płytka, że można odejść kilkaset metrów od brzegu, a woda wciąż sięga zaledwie do pasa. Nic dziwnego, że nazywają ją „największą wanną świata”.

To tutaj poczuliśmy prawdziwy chaos w najlepszym wydaniu:

Nie możecie wyjechać stąd bez spróbowania Pescado Frito. Ryba ląduje na talerzu prosto z gorącego oleju, podawana z chrupiącymi plackami z bananów. Smakuje najlepiej jedzona palcami na plastikowym krześle z widokiem na błękit.

Z każdego baru, restauracji i przenośnego głośnika płynie inna muzyka. To kakofonia dźwięków, która jakimś cudem układa się w idealną ścieżkę dźwiękową do popołudniowego drinka.

Sprzedawcy wszystkiego – od okularów przeciwsłonecznych po świeże ostrygi – krążą między leżakami, tworząc niekończący się spektakl negocjacji i uśmiechów.

Gdy słońce zachodzi, Boca Chica zmienia twarz. Restauracje na palach wbitych w dno zatoki zapalają światła, a atmosfera staje się nieco bardziej romantyczna (choć głośna muzyka rzadko cichnie). To idealny moment na spacer wzdłuż brzegu, gdzie zapach morza miesza się z zapachem lokalnych przypraw.

Boca Chica to nie jest sterylny kurort z katalogu. To miejsce głośne, ciasne, ale niesamowicie autentyczne i pełne życia. To tutaj poczujecie, że Dominikana to przede wszystkim ludzie i ich niespożyta energia.

Nam to miejsce nie szczególnie przypadło do gustu. Za tłoczno i za głośno. Na dodatek sprytnie nas oszukano. Zwabiono nas do baru darmowym parkingiem w zamian za zamówienie drinka. Skusiliśmy się na cztery Pinakolady za które policzono nam jak za wystawny obiad.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (8)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
ciesielka

KZPS C.
zwiedzili 41% świata (82 państwa)
Zasoby: 1173 wpisy1173 1236 komentarzy1236 12529 zdjęć12529 18 plików multimedialnych18
 
Nasze podróżewięcej
05.02.2026 - 16.02.2026
 
 
07.12.2025 - 16.12.2025
 
 
01.11.2025 - 12.11.2025