Bayahibe to miejsce szczególne na mapie Dominikany – dawna wioska rybacka, która mimo rozwoju turystyki, zdołała zachować swój autentyczny, spokojny klimat. To idealna baza wypadowa dla kogoś, kto tak jak Ty, wynajął auto i chce poczuć coś więcej niż tylko hotelowy kurort.
To stąd wypływa większość rejsów na Saonę i Catalinę. Port w Bayahibe tętni życiem od samego rana – kolorowe łodzie motorowe i katamarany kołyszą się na wodzie, tworząc niesamowicie fotogeniczną scenerię.
W przeciwieństwie do wybrzeża Punta Cana (nad Atlantykiem), Bayahibe leży nad Morzem Karaibskim. Co to oznacza dla podróżnika? Woda jest tu znacznie spokojniejsza, niemal bezfalowa i ma ten obłędny, turkusowy kolor. To idealne miejsce na snorkeling prosto z brzegu.
Samo miasteczko jest niewielkie i bardzo urokliwe. Warto przejść się jego uliczkami po powrocie z rejsu:
Niskie zabudowania w pastelowych kolorach dodają wiosce charakteru.
Znajdziesz tu świetne restauracje serwujące świeże owoce morza (koniecznie spróbuj langosty!).
Bayahibe słynie z najpiękniejszych zachodów słońca na wyspie. Widok słońca "chowającego się" w Morzu Karaibskim przy dźwiękach lokalnej bachaty lub merengue w tle to czysta magia.
Mało kto wie, że to właśnie tutaj występuje rzadki gatunek kaktusa – Pereskia quisqueyana, znany jako Rosa de Bayahibe. Jest to narodowy kwiat Dominikany, który ma piękne, różowe płatki i rośnie naturalnie właśnie w tym regionie.