Geoblog.pl    ciesielka    Podróże    Zatoka Perska    Czuć pieniądz
Zwiń mapę
2024
12
lut

Czuć pieniądz

 
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Zjednoczone Emiraty Arabskie, Dubai
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 4233 km
 
Wieczorna droga wypożyczonym samochodem z lotniska do Dubaju zachwyca od pierwszych chwil - architektura miasta skąpana w tysiącach świateł robi ogromne wrażenie. Przejeżdżamy przez rozświetlone centrum, by o zmierzchu dotrzeć do naszego hotelu Tower Plaza. Musimy uważać na ogromne kałuże, ponieważ dopiero co przez miasto przeszła potężna ulewa zostawiając po sobie wyraźne ślady. Najlepsze czeka nas jednak po przebudzeniu: poranek wita nas spektakularną panoramą nowoczesnego świata, rozciągającą się daleko w dole prosto z wysokich pięter naszego pokoju.

Burdż Chalifa

Pierwszy punkt naszej wyprawy to symbol nowoczesnego inżynieryjnego kunsztu. Budowa tej monumentalnej konstrukcji rozpoczęła się w 2004 roku, a jej oficjalne otwarcie nastąpiło sześć lat później. Mierzący imponujące 828 metrów wieżowiec czerpie inspirację z pustynnej pustynnej korony kwiatu Hymenocallis, łącząc tradycję z futurystyczną wizją architektów.

Wjeżdżamy błyskawiczną windą na taras widokowy, skąd cała metropolia wygląda jak skrupulatnie rozplanowany makietowy świat. Stojąc wysoko nad miastem, pośród chmur, podziwiamy bezkresną panoramę Dubaju, w której nowoczesne wieżowce stykają się z bezkresem pustyni.

Po pełnym wrażeń pobycie w chmurach wracamy na ziemię, by przyjrzeć się tej niezwykłej konstrukcji z zupełnie nowej perspektywy. Spacerując u podnóża wieżowca, szukamy kadrów, które oddałyby jego prawdziwą skalę, i chłodzimy się w cieniu imponujących kompleksów wokół.

Choć słynne dubajskie fontanny z powodu prac konserwacyjnych nie mogły zaprezentować nam swojego pełnego spektaklu, ich otoczenie i tak urzeka niezwykłą atmosferą. Nawet w chwilach spokoju to miejsce ma w sobie niesamowity magnetyzm.

Podwodny Świat Dubai Aquarium

Palące słoneczne promienie w końcu skłaniają nas do poszukania wytchnienia pod dachem, gdzie trafiamy do jednego z największych akwariów na świecie. Sercem tego miejsca jest monumentalny zbiornik mieszczący aż 10 milionów litrów wody. Jego przednia ściana to imponujący, ważący ponad 245 ton akrylowy panel, który swego czasu trafił do Księgi Rekordów Guinnessa.

Przejście 48-metrowym, przeszklonym tunelem sprawia, że znajdujemy się w samym centrum oceanicznej głębi. Nad naszymi głowami przepływają majestatyczne płaszczki oraz jedna z największych na świecie populacji żarłaczy tygrysich (żarłaczy piaskowych).

W wyższych strefach kompleksu - w tzw. Underwater Zoo - odkrywamy zupełnie inne ekosystemy. Podziwiamy tam urokliwe pingwiny, zwinne wydry, a także legendarną gwiazdę akwarium: King Croca. Ten gigantyczny krokodyl nilowy waży ponad 750 kg i mierzy ponad 5 metrów długości, będąc prawdziwym cudem natury.

Chwila spędzona w tym chłodnym, tętniącym morskim życiem świecie była doskonałym zwieńczeniem gorącego popołudnia.

Stary Dubaj

Z nowoczesnego centrum przenosimy się tam, gdzie bije historyczne serce miasta. Wsiadamy na pokład abry - tradycyjnej, drewnianej łodzi motorowej - i przeprawiamy się przez malowniczą kanałową arterię Dubai Creek. To właśnie tutaj, wzdłuż tych brzegów, w XIX wieku z niewielkiej wioski rybackiej i osady poławiaczy pereł zaczęła rodzić się dzisiejsza potęga handlowa emiratu.
Po drugiej stronie kanału czeka na nas zupełnie inny świat. Wkraczamy w gąszcz wąskich uliczek i tradycyjnych targów (souków), gdzie powietrze nasycone jest intensywnym aromatem kardamonu, szafranu, cynamonu i egzotycznych kadzideł.
Prawdziwym zwieńczeniem spaceru jest słynny Gold Souk - targ złota, na którym błyszczą dziesiątki witryn wypełnionych kunsztowną biżuterią. To tutaj można zobaczyć m.in. Najmat Taiba, wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa najcięższy złoty pierścień świata, ważący niemal 64 kilogramy. Feeria barw, zapachów i unikalny klimat dawnego Bliskiego Wschodu pozwalają poczuć prawdziwą duszę Dubaju.

Dubai Frame

Ze świata dawnych tradycji wracamy do płynnego i niezwykle sprawnie działającego dubajskiego metra, by po chwili znaleźć się pod jedną z najbardziej widowiskowych konstrukcji miasta - Dubai Frame. Ta złota, mierząca 150 metrów wysokości rama symbolicznie łączy dwie twarze metropolii: patrząc przez nią z jednej strony widzimy historyczne dzielnice, z drugiej zaś - futurystyczne wieżowce.

Spędzone tu popołudnie mija nam w wyjątkowo niespiesznym tempie. Rozciągający się wokół Zabeel Park oferuje wspaniałą przestrzeń do odpoczynku. Relaksujemy się na zielonej trawie w cieniu ramy, zajadając chłodzące lody i podziwiając odważną architekturę, która niezmiennie zachwyca na każdym kroku.

Burj Al Arab

Gdy dzień powoli dobiega końca, kierujemy się w stronę jednej z najbardziej rozpoznawalnych ikon nowoczesnej architektury - słynnego "Żagla", czyli hotelu Burj Al Arab. Zbudowana na sztucznej wyspie wysoka na 321 metrów konstrukcja od lat pozostaje synonimem luksusu i spektakularnego designu.

Spacerując brzegiem morza po złocistym piasku plaży Jumeirah, przyglądamy się, jak powoli opadające słońce barwia niebo i sylwetkę wieżowca w ciepłe, odcienie złota, pomarańczu i różu. Chłodna morska bryza, szum fal i ten widok tworzą niezwykłą, pełną spokoju atmosferę - idealny moment zatrzymania w pędzącej metropolii.

Decydujemy się na wyjątkowy krok - udział w kameralnej wycieczce z przewodnikiem po niedostępnych na co dzień wnętrzach hotelu. Otwarty w 1999 roku Burj Al Arab powstał na prywatnej, usypanej specjalnie dla niego wyspie, a jego smukła sylwetka nawiązuje do żagla tradycyjnej arabskiej łodzi dhow. Budowla od początku miała wyznaczać nowe standardy architektoniczne - jej fundamenty sięgają głęboko w dno morskie, a wewnętrzne atrium o wysokości 180 metrów do dziś zachwyca swoją przestrzenią.

Wewnątrz czeka na nas nieprawdopodobny wręcz przepych. Do wykończenia wnętrz użyto niemal 2000 metrów kwadratowych płatków 24-karatowego złota, szlachetnego marmuru Statuario (tego samego, z którego rzeźbił Michał Anioł) oraz unikalnych kryształów. Chociaż oficjalna klasyfikacja hotelowa kończy się na pięciu gwiazdkach, to ze względu na bezprecedensowy poziom obsługi - obejmujący prywatnych kamerdynerów na każdym piętrze i luksusową flotę samochodów - obiekt powszechnie uznaje się za jeden z nielicznych na świecie hoteli o statusie siedmiu gwiazdek. Nocleg w najwyższych apartamentach potrafi kosztować tu kilkadziesiąt tysięcy dolarów, a każdy detal ma przypominać o wyjątkowości tego miejsca.

Na zakończenie tego ekskluzywnego spaceru oddajemy się momentowi czystej celebracji. W eleganckich wnętrzach delektujemy się misternie przygotowanym ciastkiem przyozdobionym drobinami prawdziwego, jadalnego złota oraz kieliszkiem wyśmienitego szampana. To wyrafinowane zwieńczenie dnia pełnego spektakularnych wrażeń.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (51)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
ciesielka

KZPS C.
zwiedzili 42.5% świata (85 państw)
Zasoby: 1213 wpisów1213 1236 komentarzy1236 13359 zdjęć13359 18 plików multimedialnych18
 
Nasze podróżewięcej
18.06.2026 - 20.07.2026
 
 
05.02.2026 - 16.02.2026
 
 
07.12.2025 - 16.12.2025